środa, 23 lutego 2011

Iście po królewsku...


...zostałam obdarowana przez moja kochaną Anię.
Ta niesamowita kobieta przysłała mi takie cuda, o których nawet bym nie zamarzyła...


Żadne słowa nie wyrażą mojego zachwytu, ani tym bardziej mojej wdzięczności.
Serweta jest niesamowita....a dla mnie tym bardziej cenna, bo wiem ile czasu Ania musiała jej poświęcić, żeby ją dla mnie wykonać...
Hardanger ma jednak jeszcze jeden ukryty walor...dzięki niemu się poznałyśmy :O)

Aniu - dziękuję raz jeszcze :O)

23 komentarze:

zainspirowana pisze...

rzeczywiście... cudne prezenty!

eda-1 pisze...

Ale cuda!!!! Aż dech zapiera!!!

Izuś pisze...

kolczyki!!! też takie chce są cudowne!:)

Mysia pisze...

Och Kiniu przepiękna ta serwetka, na pewno znajdziesz dla niej szczególne miejsce w swoim domu ;o) Ani gratuluje talentu ;o)

Ulcia pisze...

Rzeczywiście iście po królewsku zostałaś obdarowana, tym bardziej że każdy z tych cudownych przedmiotów jest małym arcydziełem. Gratuluję również tej pięknej przyjaźni, która jak się domyślam zawiązała się między Wami. Pozdrawiam cieplutko

Iwonna pisze...

Cudności otrzymałaś;pozdrawiam

SZTUKA SPLOTU pisze...

Kiniu droga, to wszystko marność nad marnościami wobec Twojej dobroci :) Dziękuję wszystkim za miłe wpisy również pod moim skromnym adresem :)

Pysiula pisze...

oooo piękne, serweta jest cudowna, a te kolczyki - magiczne, takie delikatne i kobiece.

Colorina pisze...

cuuudne:))

chmurka pisze...

Śliczny prezent, gratuluje

CyberJulka pisze...

Ale piękności dostałaś! Aż dech zapiera! Pozdrawiam!

Cyber Julka
http://cyberjulka.blogspot.com/

Dorota pisze...

Po prostu wielkie WOW! Cuda dostałaś!

Aneladgam pisze...

Jak mnie się marzy nauczyć się sutaszu... Śliczne kolczyki :)

Magiczna Fabryka pisze...

Śliczne prezenty! Rzeczywiście serweta jest wyjątkowa!

Gazynia pisze...

cudeńka!!! Te kolczyki, ta serweta... napatrzeć się nie mogę!!!

Ela pisze...

prześliczne rzeczy dostałaś!!!!

Ilka pisze...

Kiniu Ty chyba musisz sobie na całą ścianę w pokoju zrobić taka wielką gablotę i tam te cudne prezenty trzymać, bo aż szkoda używać
Pozdrowienia ślę dla Ciebie i rodziny :)

Aba pisze...

serweta przecudna, napatrzeć sie nie mogę po prostu. Tylko pozazdrościć takich prezentów :)

Jagna pisze...

piękności :)

ann_margaret pisze...

Prawdziwe cuda otrzymałaś!

madziula pisze...

Piękności dostałaś ahhh i hardanger i sutasz cudeńka :)

Marina pisze...

Kinia, hardangerowa serweta powaliła mnie na twarz, nie tylko na kolana! A kolczyki aż nie wiem co napisać z zachwytu!

Yrsa pisze...

Niesamowite rzeczy, piękne i oryginalne o sutaszu jeszcze nie słyszałam .
Kiniu jeszcze raz wielkie dzięki , wysłałam maila , ale nie wiem czy doszedł .
Już się nie mogę doczekać 8 marca , aby pochwalić się na blogu .
Pozdrawiam Yrsa