Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2012

Wyniki candy


Dzisiaj Walentynki, dzień kiedy należy wyłonić zwyciężczynię mojego małego candy :O)
Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za udział w zabawie, jednak notatnik mam tylko jeden, a jego właścicielką zostaje...


A pod szczęśliwą 16tką kryje się Karola
Serdecznie gratuluję i czekam na


Dla pozostałych dziewczyn mam jeszcze wiadomość...
Do końca lutego możecie nabyć notatnik z rabatem 14,02%, taka walentynkowa promocja :O)
Szczegóły na FACEBOOKu NOTATNIKA
Gorąco polecam!!! Moim zdaniem na prawdę warto go mieć.

niedziela, 1 stycznia 2012

Candy dla przyszłych Panien Młodych...


dla ich mam, przyjaciółek, sióstr ;O)
Dzisiejsza data jest szczególna, jest początkiem czegoś nowego, daje nam nadzieję na lepsze jutro...
chyba podobnie jak ślub :O)
Dlatego też na dobry początek roku chciałam oddać w Wasze ręce egzemplarz "Notatnika Panny Młodej".
W tym roku będzie 12 lat jak jestem szczęśliwą mężatką i trochę żałuję, że nie miałam podobnego, kiedy organizowałam własny ślub.
Notatnik może być wspaniałym, niebanalnym i przydatnym prezentem dla planujących ten wyjątkowy dzień.
Wszelkich szczegółów na temat notatnika dowiecie się ze STRONY oraz na FACEBOOKu.
Losowanie przeprowadzę 14.02. - w kolejnym szczególnym dniu dla zakochanych :O)


A teraz trochę o zasadach:
  1.  Chętnych proszę o pozostawienie komentarza pod tym wpisem.
  2. Osoby posiadające bloga proszę o umieszczenie informacji u siebie - w dowolny sposób: post, zdjęcie, bądź link na bocznej szpalcie.
  3. Zgłoszenia przyjmuję do dnia 13.02. do godz. 23.59
  4. W dniu 14.02. za pomocą randoma przeprowadzę losowanie i poinformuję na blogu o jego wynikach.
Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam :O)

sobota, 24 września 2011

Dotarły


Przesyłki z mojej szybkiej niespodzianki są już u dziewczyn, więc mogę pokazać, co oprócz oliwkowych naparstków pojechało do zwyciężczyń.


Do paczuszki chciałam dorzucić coś robionego własnymi ręcami, poszperałam po blogach dziewczyn i natknęłam się na ich ulubione owoce ;O)
Na szybko powstały małe zawieszki


Miał być arbuz i truskawka...
Jednak kiedy je zrobiłam i spytałam małżonka "Co to jest?" nie wymienił żadnego z nich ;O)
Więc już sama nie jestem pewna, czy oby na pewno to takie owocki :O)

poniedziałek, 19 września 2011

Candy u Shape Moth

Szczęściu trzeba czasem dopomóc, a że u mnie ostatnie dni są dosyc trudne, postanowiłam zapisac się na tkaninowe rozdawnictwo u Shape Moth sponsorowane przez sklep Patchwork Oaze. Może się choc tutaj się poszczęści
 U mnie wybór padł na takie tkaninki, choc przyznam, że łatwo nie było

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.  

8.  

9.

10.

Teraz muszę mocno trzymac kciuki ;O)

czwartek, 8 września 2011

Wyzwaniowo po raz drugi


Wyzwania biżuteryjne działają na mnie strasznie mobilizująco, a że ostatnio jakoś ciężko mi się zabrać za cokolwiek, tym chętniej biorę w nich udział.
I tym razem popełniłam sutaszowe kolczyki


I ...wygrały :O)


Przyszła też moja wygrana w candy u Malgodi.
Mogłam sobie wybrać nagrodę, ale że sama wygrana była dla mnie wielką niespodzianką, poprosiłam aby i nagroda też nią była.
A dostałam istne cuda, w takich ilościach, że aż ciężko sfotografować :O)


Teraz czekam na wenę twórczą ;O)


We wtorek udałam się ze swą dorastającą sunią do fryzjera :O) Przeszła lekką metamorfozę ;O)
Przed:


Po:


Powiem szczerze, że gdyby nie ona to początek szkoły dla mojego najmłodszego byłby o wiele trudniejszy.

sobota, 3 września 2011

Wyniki


Pora na ogłoszenie zwycięzców w mojej szybkiej niespodziance :O)
W losowaniu nie uwzględniałam tylko tych osób, które wyraźnie napisały, że nie chcą brać udziału.
Ale do rzeczy.
Szczęśliwe numerki to:
a pod tym numerkiem chowa się Xgalaktyka

Serdecznie gratuluję i proszę o adresy na maila.

piątek, 26 sierpnia 2011

Długi wpis, szybka niespodzianka ;O)


Dzisiaj będzie o moich naparstkach. Nie jest ich zawrotna ilość, niemniej jednak, jak na mnie, zdjęć będzie sporo ;O)
Wszystko zaczęło się, jakieś 2 lata temu, od tego pierwszego :O)


Choć w moim przypadku właściwie od dwóch, bo do czerwonego, dostałam gratis niebieskiego ;O)


Potem pojawiły się dwa rodzime - krakowskie


Następnie od tatula dostałam sztukę nabytą w Arłamowie - malutka mieścina, nic tam właściwie nie ma, a naparstek i owszem


Podczas wakacji w Grecji, na wyspie Kos, upolowałam kilka


Są też francuskie, też zdobyte przez tatula


Bułgarskie od pani Joli


Tunezyjskie też od taty


Greckie - tym razem Rodos - nie inaczej jak od taty ;O)


Kolejny polski akcent - Zakopane - chyba nie muszę mówić od kogo :O)


Sycylijskie - haha...nie inaczej, jak od tatula


Warszawskie - przyjechały razem z siostrą


Znad Bałtyku - tak, tak, też od taty


Z Turcji przyjechała, już ze mną, dość spora ilość :O)
Tutaj polowanie w większości przeprowadzał mój ślubny ;O)
Z motywami tureckimi


Z miejscowości Bodrum, w której spędzaliśmy urlop


oraz z wycieczki do Efezu


i Pamukkale


Dorotka też o mnie pamiętała i dostałam śliczny naparstek prosto z Hiszpanii


I jak na razie ostatni, świeżutki, otrzymany od teściowej, której koleżanka zwiedzała w wakacje Litwę :O)


Wszystkie siedzą sobie na półeczce, póki co brązowej, ale przypuszczalnie przy najbliższym remoncie i ją będzie czekała drastyczna zmiana ;O)



A teraz niespodzianka dla fanek naparstków.
Będzie szybka, bo tylko do 1 września.
Losowanie 2 września.
A co będziemy losować??
Naparstki z oliwkami w ilości sztuk 2


Chętnych zapraszam!!!
Zasady jak zwykle :O)