Udało mi sie skończyć.
Z efektu jestem średnio zadowolona, a to za sprawą braku u mnie dwóch multikolorowych mulin anchora.
Najpierw zabrakło 1344.
Motylki wyhaftowałam zatem 1308 oraz jakąś czerwienią jannlyn.
Kwiatuszki na tylnej stronie chciałam wyhaftować tylko 1308...niestety w trakcie haftowania okazało się, że i tej braknie. Dobrze, że przezornie zaczęłam haftować na zmianę raz dół, raz góra.
Tym sposobem środkowe haftowałam czerwienią.
Całość prezentuje się tak
Obydwie części poprostu zszyte ze sobą bez żadnych dodatków ;o)













