Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2013

Powymiankowa wymianka


Podglądając na blogach dziewczyn co też to pięknego przygotowały na stylową wymiankę u Moteczka natrafiłam na bloga Marty.
W chuście przez nią wykonanej na tę okazję zakochałam się od razu, a ta szalona kobitka od razu zadeklarowała, że chętnie dla mnie taką wykona.
Jako, że ja z tych co to wolą dawać jak brać zaproponowałam, że ja wykonam dla niej coś w zamian.
Nie umawiałyśmy się na konkretną datę, a złożyło się tak, że wysłałyśmy przesyłki tego samego dnia :O)
Ja otrzymałam przecudną chustę w delikatnym odcieniu fioletu, a oprócz tego kolczyki, książkę i masę słodkości...ale co do tego musicie uwierzyć na słowo :O)


Mnie Marta dała wolną rękę, postawiłam więc na coś czego jeszcze na blogu nie pokazywałam, a zajmuję tą techniką łapki od dobrych 5 miesięcy :O)
Powstał komplecik wykonany haftem koralikowym


Martuś jeszcze raz bardzo Ci dziękuję !!!!

czwartek, 14 lutego 2013

Stylowa wymianka z zimą w tle - finał


Dzisiaj ten wielki dzień, kiedy wszystko staje się jasne :O)
Pora na prezentację otrzymanych i wykonanych upominków w stylowej wymiance z zimą w tle organizowanej przez Moteczka.
Na mą osobę miała nieszczęście trafić Lucynka :O)
Za to dla mnie to aż nadmiar szczęścia.
Zostałam obdarowana iście po królewsku, ale co ja będę dużo gadać....


Wszystko jest niesamowite. Szaliczek w prześlicznych kolorkach, do tego taki milusi, a kolczyki w delikatnym różu urzekają swym pięknem......czuję się niesamowicie dopieszczona :O)
Lucynko ogromnie dziękuję po raz wtóry!!!!

Co do mojej pary....dziwna sprawa, bo gdy zobaczyłam kompletną listę uczestniczek wymianki, dziwnie moje myśli skupiły się na pewnej osobie. Tym dziwniejsze, że do tej pory nie znałyśmy się jakoś bliżej.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy to właśnie jej dane otrzymałam w wiadomości od Marysi.
A tą osobą była Romaya
Teraz pora pokazać co dla niej przygotowałam


W porównaniu z tym, jak ja zostałam obdarowana to ten mój upominek jakoś strasznie blado wypada...

Marysiu - bardzo dziękuję za kolejną wspaniałą zabawę. Mam nadzieję, że tym razem wszystko będzie na tip-top!!!

wtorek, 3 stycznia 2012

Jeszcze nie koniec...


Ależ te święta u mnie długo trwają :O)
A w przypadku tej wymianki wręcz super długo, bo na dobrą sprawę zaczęła się jeszcze przed poprzednimi świętami.
Wtedy to zapytałam Jasmin czy nie zechciałaby wykonać dla mnie swoich cudnych, decupowanych bombek, z imionami moich chłopców.
Jasmin od razu powiedziała, że raczej nie uda jej się na tamte święta, ale jak będę chciała to na następne na pewno będę się mogła nimi już cieszyć.
A że mnie czas oczekiwania nie przeszkadzał, ustaliłyśmy mniej więcej co i jak :O)
Powiem tyle....na takie bombki mogłabym czekać i następnych parę lat


Asiu - jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, że zechciałaś poświęcić czas i przygotować te wspaniałe bombki dla moich chłopaków. Na choince wyglądają wspaniale. A chłopcy są zachwyceni. Ja z resztą również :O)

Zapłatą miały być również bombki, ale frywolitkowe :O)


I...trochę żałuję, że nie poczekałam z wysłaniem do czasu, aż przyjdą bombki od Jasmin, bo bym jeszcze trochę dorobiła.
Te moje takie skromniusieńkie przy tamtych.
Ale nadrobię na przyszłe święta :O)

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Świętowania ciąg dalszy


W dzisiejszym odcinku będzie zdjęciowo :O)
A to za sprawą Edy, z którą ponownie umówiłyśmy się na świąteczną wymiankę, choć chyba bardziej wygląda to jak przygotowywanie świątecznego upominku dla siostry :O)
W tym roku nieco opóźniłam wysyłkę, przez co nie udało mi się pochwalić niesamowitym prezentem, jakim mnie obdarowała Edytka, jeszcze przed Świętami.
Dostałam obłędny, patchworkowy komplecik, który od Świąt zdobi mój salon


Bieżnik


ocieplacz na dzbanek


koszyczek - u mnie na mandarynki, które pochłaniam w ilościach niezmierzonych


no i coś do czego zapałałam miłością wielką, zakochałam się po prostu od pierwszego wejrzenia
...reniferek na biegunach


Chłopcy dostali wielką, patchworkową skarpetę wypełnioną słodyczami, a mąż naleweczki domowego wyrobu Edyty, do zdjęcia załapała się niestety tylko skarpeta ;O) nie udało im się jej skonsumować, za to próbowali przymierzać ;O)


Edytko - jeszcze raz bardzo, bardzo Ci dziękuję, prezenty są cudowne, jestem nimi zachwycona, reniferek skradł na dobre moje serce, a patchworkowy komplecik służy mi też za wzór, jak należy szyć :O) Może kiedyś się tak naumiem ;O)

A co ja przygotowałam...
Pamiętacie ten sampler?!
Haftowany był z myślą właśnie o Edzie, bo wiem jak lubi samplery, pomysł na wykorzystanie był od razu, gorzej z jego realizacją....
Wymyśliłam sobie zrobić kartonażowe pudełko na przybory hafciarskie. Taaa...moje pomysły...wymyślić sobie to raz, ale wprowadzić te swoje wymysły w czyn...
Pierwszy raz z kartonażem, w każdym bądź razie, mam za sobą.
Efekt?
No cóż, cud to nie jest, wiem gdzie popełniłam błędy, ale na poprawki czasu już nie było


Do pudełka przygotowałam jeszcze hafciarski komplecik


Dla męża Edytki powstała okładka na kalendarz


Były jeszcze upominki dla dzieci, a zamiast zawieszek do prezentów powstały domki z inicjałami...ale na zdjęcie się nie załapały, bo szyłam je dosłownie na 5 minut przed pakowaniem całości i wyjściem na pocztę ;O)
A teraz pozostaje mi tylko czekać na kolejną naszą świąteczną wymiankę :O)

czwartek, 6 października 2011

...i dla Marzenki :O)


Wczoraj dopiero dotarła przesyłka do Kulini, więc mogę pokazać, co takiego ja przygotowałam na naszą prywatną wymiankę.
Miałam do wyboru:
- przepiśnik
- wisior sutaszowy
- przydasie szyciowe
Długo myślałam co by zrobić.
Z przepiśnikiem miałam lekki problem...brak bindownicy. Ale myślałam, myślałam i wymyśliłam jego nieco inną formę ;O)
Pudełko z kulinarnym hafcikiem


do którego powstały przekładki oraz karteczki do notowania przepisów


Formy przepiśnika jednak nie konsultowałam z Marzenką, więc na wszelki wypadek zrobiłam jeszcze to


Dorzuciłam parę przydasiów szyciowych i całość powędrowała we właściwe ręce :O)

Marzenko - jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za naszą wymiankę :O)

środa, 5 października 2011

Przesyłka od Marzenki :O)


Niedawno zaproponowałam Kulini wymiankę.
Tak szaleńczo mi się spodobał u niej szalik, że spokoju mi nie dawał.
No i przyjechał do mnie w towarzystwie :O)


Na zdjęciu wyszedł jakiś taki niebieski, a w rzeczywistości jest bardziej fioletowy :O)
Dostałam też coś jeszcze...kolejny egzemplarz do mojej kolekcji


Przesyłka tak mnie ucieszyła, jakbym w totolotka wygrała :O)
Zaczyna się robić chłodniej, więc będę mogła paradować w szaliczku ;O)

Marzenko - wielgachne dzięki!!! Jestem wprost oszołomiona szaliczkiem, a naparstek...no co tu dużo pisać, mam do nich słabość :O)
Wafelki podobno też były bardzo smaczne...

środa, 21 września 2011

Wymianka z fantazją


No i nadszedł ten dzień. Dzień, w którym mogę się pochwalić prezentami, jakie dostałam od Loreny
Z koperty wyjęła prześlicznie zapakowany pakuneczek...


A w nim same cuda


Przepiękna poszewka na podusię z ...no motylami oczywiście, taki blackwork wykonany haftem płaskim...jest po prostu boski


Prześliczny bieżniczek, już sobie leży na ławie :O)


a zdobią go maczki


Od mamy Loreny dostałam jeszcze fantastyczną serwetkę szydełkową


oczywiście była też masa słodkości i przydasiów sutaszowo-frywolitkowych.

Lorenko - jeszcze raz z całego serducha, ogromnie, ogromniaście dziękuję za tak wspaniałe prezenty, jakimi mnie obdarowałaś.
Ja upominek szykowałam dla Mangosi.
Znów miałam wielkiego stresa, gdyż tym razem trafiłam na mistrzynię decu...a ja w tej dziedzinie to nawet raczkująca nie jestem ;O)
Postawiłam jednak na to, co idzie mi znacznie sprawniej ;O)
Zafantazjowałam sobie z tulipanami...
A oto co pojechało do Małgosi


do środka wpakowałam...


Małgosiu - cieszę się niezmiernie, że upominek przypadł Ci do gustu i dziękuję za tyle ciepłych słów, które od Ciebie dostałam :O)
I na koniec, choć w zasadzie to powinnam od tego zacząć...

Marysiu - wielkie podziękowania za zorganizowanie kolejnej wspaniałej zabawy!!! Mam nadzieję, że tym razem wszystko przebiegło bez niespodzianek!