sobota, 2 lipca 2011

Hafciarski sampler


Nie lubię samplerów. Nie wiem dlaczego...mogę je oglądac, ba nawet podziwiac, ale haftowac nie trawię.
I co?
No i okazuje się, że faktycznie tylko krowa zdania nie zmienia.
Skończyłam swój pierwszy sampler. No, ale takiemu wzorkowi oprzec się nie mogłam ;O)


Hafcik ma już nawet przeznaczenie, ale o tym to już inną razą ;O)

26 komentarzy:

sabinka.t1 pisze...

Kiniu nie dziwię się, że zmieniłaś zdanie :) Też nie lubię samplerów, ale dla takiego warto zrobic wyjątek :)
Piękny!

Aneladgam pisze...

Rzadko mi się zdarza widzieć sampler, który mi się podoba, a już na pewno się nie zdarzyło, by któryś mnie skusił na tyle, by go wyszyć ;) Tym bardziej podziwiam, że zmieniłaś zdanie :)
Dziękuję za mail! Odpiszę, przysięgam :)

Mysia pisze...

WoW świetny ;o)

Justyna pisze...

To ja mam podobnie - ogólnie nie lubię samplerków, ale Ci się nie dziwię, bo ten jest naprawdę ładny :) I te pastelowe kolory!!! Pozdrawiam :*

Marta pisze...

A mi od zawsze podobały się samplery. Sama się jednak za to jeszcze nie zabrałam. Twój jest piękny.
Pozdrawiam
Marta

Pysiula pisze...

Przepiękny, ale ciekawa jestem jego przeznaczenia...

CyberJulka pisze...

Rewelacja! Pozdrawiam!

malgoska pisze...

mistrzowskie wykonanie!

Karolina pisze...

oj a ja właśnie skończyłam xxx biscornu w tych klimatach. Mogłabym prosić o wzorek?? Świetnie Ci wyszło :)

pkela pisze...

To ja jestem w mniejszości, bo bardzo lubię samplery. I do oglądania i do wyszywania.
Kiniu - to ja piszę w swoich komentarzach, że u Ciebie krzyżyki śpią!!!
A tu proszę - pełna konspira.
I to jaka piękna :)

Marina pisze...

Ja mam podobnie jak Marta: bardzo podobają mi się irysy ale żadnego póki co nie wyhaftowałam;)
Sampler jest kwintesencją naszego wspaniałego hobby;) Brawo!

lorena24 pisze...

P R Z E Ś L I C Z N Y!!!

Gazynia pisze...

wspaniały!!!

Aldona pisze...

Super tematyczny hafcik:)

A ja szukam, szukam tego jednego jedynego samplerka, który wyszyję dla mojego domku:)

chmurka pisze...

Przepiękny hafcik :)

madziula pisze...

wow - super haft!!

Yrsa pisze...

a ja lubię samplerki /oglądać/ tyle się tam dzieje to jakby czytać komiks , a ten ma znajome klimaty i świetnie kolory .
Pozdrawiam Yrsa

SZTUKA SPLOTU pisze...

Mam podobnie, jak Ty :)
Ten przypadł mi jednak do gustu i ciekawość mnie zżera, jak go wykorzystasz ;)

Magiczna Fabryka pisze...

Piękny haft, podziwiamy! Ciekawi nas jakie będzie miał przeznaczenie :)

aggaw pisze...

Również nie przepadam za samplerami. Jak dotąd żaden mnie tak nie wzruszył, abym musiała go wyszyć. Ten jednak jest uroczy i wcale nie dziwię się, że skusiłaś się na niego.

eda-1 pisze...

Cieszę się, że zmieniłaś zdanie na temat samplerów, bo ja, jak wiesz, samplery uwielbiam:) Twój haft jest piękny i jaka wspaniała tematyka;)

ANA pisze...

Też nie lubię, ten ciekawy.

ann_margaret pisze...

A ja lubię samplery:)
Ten jest wyjątkowo śliczny!

Lothluin pisze...

Kiniu, piękny jest ten sampler. Ja je wprost pasjami uwielbiam ale najzwyczajniej cierpliwości do nich nie mam :)

Nerula pisze...

Ja też nie lubię samplerów, ale podziwiam je u innych. Twój jest wyjątkowy, więc się nie dziwię, że Cię skusił.

tośka pisze...

Akurat wyszywam to samo :D Bardzo ładnie Ci wyszło:)
Pozdrawiam
Kasia
zapraszam do mnie:
http://tosiowewyszywanki19.blogspot.com/