Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawy. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2013

Podaj dalej


A tak się zarzekałam, że więcej już nie...
No, ale jak zobaczyłam, że Mangosia ogłosiła u siebie "nabór" na wykonany przez nią upominek, nie mogłam sobie odmówić. No nie dało się :O)
Dlatego też stosując się do punktu nr 3 zasad zabawy i ja ogłaszam nabór tyle, że na moje wytwory :O)
Znajdzie się ktoś?

Zasady:
1 Musisz posiadać bloga.
2. Pierwsze trzy osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz wyrażający chęć uczestnictwa w zabawie otrzyma ode mnie ręcznie wykonany upominek. Na wykonanie go i wysłanie mam 365 dni.
3. Osoba zgłaszająca się organizuje taką samą zabawę u siebie.
4. Każdy blogowicz może trzy razy uczestniczyć w takiej zabawie.

Pozostaje mi teraz czekać na chętnych :O)

wtorek, 9 października 2012

4000


Od wczoraj sprawdzałam czy to już :O)
No i dzisiaj się doczekałam.
Padł 4000 komentarz na blogu.
Oczywiście jak to w zwyczaju mam osobę, która postawiła tę kropkę nad kolejnym i, obdaruję drobnym upominkiem.
A tą osobą jest....


Nie inaczej jak Lorena24 :O)
Żeby nie było niedomówień, widać to dopiero po powiększeniu obrazeczka ;O)
Prezencik postaram się przygotować najszybciej jak tylko dam radę.

Jest mi niezmiernie miło, że tak licznie do mnie zaglądacie i komentujecie.
Bardzo dziękuję!!!

niedziela, 12 sierpnia 2012

Kolejne...


Tym razem zaległości prezentowe.
Udało mi się załapać na "Podaj dalej" u Gazyni.
Przesyłka przyszła już daawwwnnnooo, a ja ciągle miałam coś do zrobienia zamiast się pochwalić.
Dzisiaj się chwalę, bo na prawdę jest czym


Jestem zachwycona upominkiem.
Grażynka doskonale zna moje upodobania. Motyle i do tego fiolet. Nie mogła bym sobie wymarzyć lepszego prezentu.
Grażynko dziękuję po stokroć!!!!

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Xgalaktyczny konkurs - GŁOSOWANIE


U Xgalaktyki rozpoczęło się głosowanie na najpiękniejszą ozdobę wielkanocną.
Wszystkich bardzo zachęcam do przydzielenia swoich punkcików :O)

środa, 8 lutego 2012

365


...dni.
Tyle czasu miałam, od zorganizowania u siebie zabawy "Podaj dalej", na wykonanie i wysłanie upominków do "chętnych" :O)
No i udało się...wszak liczy się data stempla pocztowego ;O)
Dokładnie 2 lutego zostały nadane do adresatek :O)
Prezenty podajdalejowe oraz za 3000 komentarz są już u właścicielek.
Do przygotowania upominków wykorzystałam 4 myszki, które pokazywałam kilka dni temu :O)
Wylądowały na okładkach kalendarzowych, do których to kalendarzy wyfrywoliłam zakładeczki.
Myszka z żółtym kwieciem jest już własnością  Asi


czerwonokwiatowa zawędrowała do Millu


Dzierżący w łapkach różowy kwiat mysior mieszka już u April79


A za 3000 komentarz poleciał do Marzenki ten egzemplarz


Cała banda mysiorów wraz zakładkami tuż przed zapakowaniem


Bardzo lubię tego typu zabawy, choć przyznam, że dostarczają mi wielu dylematów...
Zawsze zakładam, że wszystkie prezenty powinny być prawie takie same, dlatego pojawia się problem, co takiego wykonać, aby wszystkim przypadło do gustu.
Tym razem również postawiłam na praktyczne upominki....mam nadzieję, że słusznie :O)

czwartek, 22 września 2011

Znów zostałam zaskoczona


W sobotę udałam się na spotkanie robótkowe. Jak zwykle atmosfera niesamowita.
Jednak tym razem Mysia totalnie mnie zaskoczyła...bardzo miło zaskoczyła :O)
Nie tak dawno zapisałam się u niej na zabawę "Podaj dalej", dlatego nie spodziewałam się już teraz prezentu, a już na pewno nie takiego :O)
Dostałam przepięknego pinkeepa, do niego mini sztalugę oraz osobistą podkładkę pod kubeczek


Była jeszcze cała masa słodyczy...cóż, na zdjęcie się już nie załapały ;O)

Mysiu kochana wielkie, wielgachne podziękowania za tak fantastyczne prezenty. Jestem nimi oczarowana. Pinkeep stoi sobie w salonie na półeczce, a saszetka jaśminowa towarzyszy mi podczas "podróży" samochodem :O)

sobota, 3 września 2011

Wyniki


Pora na ogłoszenie zwycięzców w mojej szybkiej niespodziance :O)
W losowaniu nie uwzględniałam tylko tych osób, które wyraźnie napisały, że nie chcą brać udziału.
Ale do rzeczy.
Szczęśliwe numerki to:
a pod tym numerkiem chowa się Xgalaktyka

Serdecznie gratuluję i proszę o adresy na maila.

wtorek, 19 kwietnia 2011

Doręczone...


Kiedy okazało się, że Marina, która zostawiła u mnie komentarz nr 2000, jest również z Krakowa wydawałoby się, że najprostszą metodą doręczenia upominku będzie zrobienie tego osobiście.
No i nic bardziej mylnego...zawsze coś stawało na drodze.
Zbliżał się miesiąc od mojej obietnicy niespodzianki, więc miałam dać już za wygraną i posłużyć się pocztą polską, gdy Marina powiedziała mi o sobotnim spotkaniu krakowskich robótkomaniaczek.
I wreszcie się udało :O)
Poznałam fantastyczne dziewczyny, spędziłam wspaniałe popołudnie, miałam okazję podziwiać piękne prace i dostarczyłam upominek :O)
Czyli pełny sukces :O)
W podziękowaniu za komentarz Marina otrzymała ode mnie takie drobiazgi


Pomysł z zamykanym chustecznikiem podpatrzyłam na Zielonym Wzgórzu:O) Z tym, że wewnętrzna kieszonka jest na tyle duża, aby zmieściła się w niej np. podpaska. Ot takie moje dwa w jednym ;O)

niedziela, 13 lutego 2011

Znów zostałam zmobilizowana


Od dawna myślałam, aby podziękować w jakiś sposób osobom, które do mnie zaglądają i zostawiają tyle ciepłych słów.
Rozważałam różne wersje...poprzednia z niezamieszczaniem informacji o mojej niespodziance nie poskutkowała. I tak na liście znalazły się osoby całkowicie mi nieznajome...
Na szczęście z pomocą przyszła Aneladgam.
Tak bardzo spodobała  mi się jej wersja "candy", że postanowiłam "skopiować"...mam nadzieję, że nie naruszam praw autorskich ;O)
Wzięłam się za podliczanie "głosów".
Podium postanowiłam jednak nieco zmodyfikować...
Wśród osób najczęściej komentujących znalazły się osoby, które są mi bardzo bliskie, z którymi mam w zasadzie stały kontakt...dlatego postanowiłam, że nie będę brała ich pod uwagę...
Wiem, że nie będą mi miały tego za złe, bo i tak jakąś niespodzianką je uraczę :O)
W kolejności alfabetycznej są to:
Ania
Colorina
Eda
Pysia
Natomiast osobami, które teraz chciałabym nagrodzić...w zasadzie nie nagrodzić, a podziękować są:
Magiczna fabryka
Aneladgam
Gazynia
W kwestii upominków pozostanę przy prototypie :O)
Czekam na sygnał co mam dla Was przygotować :O)

środa, 2 lutego 2011

Podaj dalej


Miałam się już nigdzie nie zapisywać. Roboty mam i tak, aż nadto ;O)
No ale co było robić, jak Grażynka tak kusiła :O)
Tym samym zgodnie z zasadami ogłaszam zabawę też u siebie.

ZASADY :
- Musisz posiadać bloga.
- Pierwsze 3 osoby, które umieszczą pod tym wpisem komentarz, w którym wyrażą chęć wzięcia udziału w zabawie, otrzymają ode mnie mały ręcznie robiony upominek, który wyślę w ciągu 365 dni.
- Osoba zgłaszająca się organizuje taką samą zabawę u siebie i tym samym daje szansę trzem osobom na prezent wykonany przez siebie.
- Każdy blogowicz może 3 razy uczestniczyć w takiej zabawie.

Znajdą się 3 osoby, które miały by chęć otrzymać jakiś mój "wytworek"??

 

czwartek, 27 stycznia 2011

Niespodzianka od Marzenki :O)


Przedwczoraj przyszła przesyłka od Marzenki w ramach zabawy "Podaj dalej".
Po otwarciu koperty, ukazały mi się oczywiście ...motylki :O)


A pod nimi...


Szczególnie podkładki to mistrzostwo...zwłaszcza uszka filiżanek...szczerze podziwiam precyzję wykonania


Marzenko, jeszcze raz serdecznie dziękuję za niespodziankę :O)

czwartek, 21 października 2010

Niby takie same...


Zauważyłam, że jesteście ciekawe jak wykorzystam listki :o)
Otóż one już zostały wykorzystane...no dobra - użyte ;o)
Do stworzenia upominków w zabawie "Podaj dalej".
Pomysł w zasadzie był wcześniej, niż znalazłam jakiś wzór, który by mnie usatysfakcjonował ( tutaj z pomocą przyszła mi Ania. Anula buziaków moc przesyłam ;o)).
Do dziewczyn pojechały prezenty - niby takie same, a jednak każdy inny ;o)


Do każdego notesu dołączone były frywolitkowe kolczyki, również w jesiennych kolorkach 


 Nie do końca zrealizowałam swoje plany...okładki miały być patchworkowe, specjalnie kupowałam jesienne tkaniny w Robinku.
Jednak po uszyciu jednej zrezygnowałam z tego pomysłu. Wyszło za bardzo pstrokate i hafty ginęły w gąszczu wzorów z tkanin. 
Jak również nie znalazłam serwetki z motywem liścia kasztana, który zmieściłby mi się na puszce.
Z resztą wykonanie ich też pozostawia wiele do życzenia, ale mam nadzieję, że obdarowane (Lucynka, Emade i Kamala) mi to wybaczą :o)

Co prawda od Kamali nie mam jeszcze potwierdzenia, że przesyłka dotarła.
Ale wierzę, że szczęśliwie jest już na miejscu.

EDIT: Zgłosiłam prezenciki na wyzwanie Szufladowe
Interpretacja takiego zdjęcia

Chyba udana, prawda?!

wtorek, 19 października 2010

No to mamy zwyciężczynię :o)


Dzisiaj zerkałam co chwilkę na komentarze, bo brakowało dosłownie paru.
I tak dzisiaj padł 1000 komentarz
Widać?? Jak słabo wystarczy kliknąć na zdjęcie w celu powiększenia :o)
1000 komentarz pozostawiła Eda!!!
Nie mniej jednak chciałabym przesłać też drobne upominki dla kobitek, które wpisały się tuż obok :o)
Czyli do Aploch i Coloriny

Serdecznie Wam gratuluję!!!

sobota, 2 października 2010

Niespodzianka ode mnie



Niespodzianka, bo będzie to rzecz wykonana specjalnie na finał RÓŻOWEGO TYGODNIA, więc co jest nagrodą dowiecie się dopiero 17 października.
A dzień później wylosuję (nie)szczęśliwca, do którego owe dzieło powędruje.
Chętnych zatem zapraszam zabawy :o)
Zamieszczanie informacji u siebie nie jest warunkiem koniecznym!!!

----------------------------------------------------------------------------------
Zdjęcie autorstwa Pysi - ogromniaste dzięki siostra :o)

poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Zrób sobie misia - finisz :o)


Myślałam, że sprawa misia to kwestia kilku dnia, a tu Bromba tak poleciała ze schematem, że jestem lekko spóźniona ;o)
Ale miś wreszcie gotowy.
Byłby wcześniej gdyby nie oczy.
I teraz też nie jest tak jakbym sobie tego życzyła, ale czarnych koralików w rozmiarze takim jaki by mnie zadowalał nigdzie nie znalazłam.
Misio już został przygarnięty przez najmłodszego ;o)


Brombo, bardzo dziękuję!!!
Zabawa była przednia, jeżeli będą następne to ja już się piszę ;o)

sobota, 21 sierpnia 2010

Zrób sobie misia - u Bromby


Może jeszcze znajdzie się ktoś chętny do zabawy :o)
Organizuje ją Bromba
Efektem tej zabawy ma być szydełkowy miś.
Ja od tak dawna podziwiam jej stwory, że takiej zabawy odmówić sobie nie mogłam.
A więc szydełko w dłoń i jutro o 16-tej zabieramy się do pracy :o)