czwartek, 22 września 2011

Znów zostałam zaskoczona


W sobotę udałam się na spotkanie robótkowe. Jak zwykle atmosfera niesamowita.
Jednak tym razem Mysia totalnie mnie zaskoczyła...bardzo miło zaskoczyła :O)
Nie tak dawno zapisałam się u niej na zabawę "Podaj dalej", dlatego nie spodziewałam się już teraz prezentu, a już na pewno nie takiego :O)
Dostałam przepięknego pinkeepa, do niego mini sztalugę oraz osobistą podkładkę pod kubeczek


Była jeszcze cała masa słodyczy...cóż, na zdjęcie się już nie załapały ;O)

Mysiu kochana wielkie, wielgachne podziękowania za tak fantastyczne prezenty. Jestem nimi oczarowana. Pinkeep stoi sobie w salonie na półeczce, a saszetka jaśminowa towarzyszy mi podczas "podróży" samochodem :O)

14 komentarzy:

Mysia pisze...

Kiniu kamień spadł mi z serducha, że prezent Ci się podoba ;o) Strasznie się denerwowałam, bo ja przy Tobie to blado wypadam w każdej dziedzinie ;o( Jesteś mistrzynią czego tylko się dotkniesz ;o)
Śle buziaki i uściski ;o)
Mysia

-pusia- pisze...

Śliczne prezenty, zdolna ta Mysia :)

Marina pisze...

Racja, prezenty wspaniałe otrzymałyśmy! Tylko ja teraz mam niezłego stresa co wam zrobię po takich wspaniałościach!

Ela pisze...

śliczne drobiazgi:)

Gazynia pisze...

śliczny prezent! Słodki ten kociaczek na podkładce:)

Aldona pisze...

Szalejecie kochane, piękny pinkeep:)

kingasweet pisze...

Pinkeep CUDNY, a w podkładeczce się zakochałam :) Chyba dlatego, że mam kota na punkcie kota :D
Pozdrawiam serdecznie
Kinga

Iskierka pisze...

Przepiękna niespodzianka:)

Nerula pisze...

Fantastyczna i jakże miła niespodzianka.

ThimbleLady pisze...

te lawendowe kwiatki są przecudne, niezwykle miła niespodzianka

Justyna pisze...

Fajna niespodzianka :) Bardzo podoba mi się ten kotek :D Pozdrawiam :)

Yrsa pisze...

Chociaż kotka Ci nie zazdroszczę bo też ma takiego , nazywam go "uśmiechnięty" .
Obrazek prześliczny , Twoje kolory prawda?
Pozdrawiam Yrsa

Colorina pisze...

przepiękne prezenty:)hafty niesamowite:)

Lothluin pisze...

Piękna ta Twoja kolekcja naparstkowa :)napatrzyć się nie mogę. A prezent od Mysi godny pozazdroszczenia - Mysiu śliczne rzeczy!