To chyba naprawdę uzależnienie, gdyż pomimo totalnego zniechęcenia do jakichkolwiek robótek jego udało się zrobić.
Przedstawiam anioła-śpiocha nr 2 o imieniu Maciuś
Misz-masz wzorów z
Robin's Patchwork
Uwielbiam ten sklep i te tkaniny :o)
Dzisiaj tak się wkurzyłam na serwisa Asusa, że gdyby rozmowa była twarzą w twarz, a nie przez telefon to chyba bym ich opluła.
Oddałam netbooka do naprawy 11-go sierpnia, facet kazał mi wymienić wszelakie rzeczy, który się z nim działy przez okres użytkowania. No to powiedziałam jakie miałam zastrzeżenia.
Zbliżał się termin, kiedy to powinnam dostać naprawiony sprzęt.
Zadzwonili więc do mnie dzisiaj informując łaskawie, że odmówiono mi naprawy gwarancyjnej mojego netbooka, gdyż według nich sprzęt nosi ślady zalania cieczą....a wiem, że nic takiego nie miało miejsca...teraz chcą jakieś pieniądze za diagnozę i przesyłkę, które ewentualnie mi odliczą od kwoty jaką bym musiała zapłacić za naprawę, bo o bezpłatnej-gwarancyjnej ponoć nie ma mowy...
Jutro dzwonię bezpośrednio do tych co to taką usterkę stwierdzili i jeżeli dalej będą twierdzić, że jest zalany to chyba zgłoszę sprawę do Federacji Konsumentów.
Bo nerw mnie taki złapał, że ....