poniedziałek, 26 lipca 2010

Po imieninowo


W sobotę obchodziłam imieniny.
Z tej okazji otrzymałam wspaniały prezent od Eli, mojej nauczycielki i guru szydełkowego.
Dostałam przepiekny bieżnik, który wspaniale pasuje na moją ławę


Cały wykonany niezwykle starannie, równiutko...eh chciałoby się tak umieć.
Dobrze, że mam kogoś takiego jak Ela żeby nacieszyć oczy takimi cudami.

5 komentarzy:

Dorota pisze...

Przesyłam najlepsze życzenia (po)imieninowe! :)
Piękny prezent dostałaś :)

Pysiula pisze...

Piękny ten bieżnik Kiniu:)

pkela pisze...

Kiniu - wybacz...
Pamiętałam, ale ten upał mnie dobił i w rezultacie zaniedbałam życzeniowo wszystkie solenizantki.
Ale wiesz, jak Ci zawsze dobrze życzę, więc teraz przesyłam poimieninowe życzenia WSZYSTKIEGO NAJ...
Ściskam Cię mocno

gazynia pisze...

Kiniu kochana spóźnione wszystkiego najlepszego:) Cudny bieżniczek, jak mgiełka...

yenulka pisze...

piękny prezent :)

wszystkiego najlepszego imienionowo :)