czwartek, 29 lipca 2010

Czosnek rośnie...


...prawie w oczach :o)
Oj męczy mnie ten haft, jak lubię backstitche tak w tym wzorze jest potworny.
Dobrze, że nie jest to wzór anchora....wtedy to chyba bym sie pocięła...
Na szczęście nie są to kreski anchorowskie i mojego allium powoli przybywa.
W kwestii haftu na tiulu, bo widzę, że Was zainteresował i nieskromnie powiem, wcale się nie dziwię, bo efekt i mnie zaskoczył.
Najpierw wycięłam potrzebny mi kawałek tkaniny z niedużym zapasem.
Przyfastrygowałam, aby się nie przesuwał i zaczęłam stawiać krzyżyki, trzymając się dziurek w aidzie
Po wyhaftowaniu mniej więcej okrągłego obszaru obcięłam nadmiar.
Robi się to bardzo sprawnie podciągając troszeczke tiul, który jest nieco elastyczny
Wyhaftowałam resztę krzyżyków, postawiłam backstitche i jest drugi kwiatostan
W zasadzie na tym etapie mogłabym skończyć haft bo te dwa prezentują się juz całkiem nieźle

Ale marzą mi się cztery :o)

16 komentarzy:

Beata pisze...

generalnie czosnku nie trawię, ale ten twój jest super!!

Anek73 pisze...

Efekt jest naprawdę zachwycający :)
Lubię czosnek pod każdą postacią, a ten chyba najbardziej :P

http://anek73.blox.pl

Jasmin pisze...

Kiniu to jest fantastyczne, dziękuję za natchnienie.

elishafciarka pisze...

Zachwycona jestem.

gazynia pisze...

Jakie nieźle???! Ten czosnek prezentuje się rewelacyjnie!!! Ten tiul dodaje uroku, a na zywo pewnie jeszcze ładnie sie mieni...
Co tu duzo mówić, po prostu cudeńko! świetny pomysł i wykonanie

Pysiula pisze...

No piękny czosnek, ja tam lubię, a zwłaszcza jak kwitnie, w różnych odmianach jest przepiękny. A ten na tiulu to bajka...

eda-1 pisze...

Rewelacyjnie wyglada ten czosnek! Fajnie, że pokazałaś jak powstaje, bo jakoś nie mogłam sobie tego wyobrazić.

pkela pisze...

Kiniu - jak już napisałam na blogu Robótek w podróży - Właśnie tego pierwszego zdjęcia było mi potrzeba, żeby zrozumieć podstawowy krok.
Dotąd nie interesowałam się wykorzystaniem tiulu w hafcie, więc zupełnie nie rozumiałam czym to się je.
Podpisano - Twoja nieustające fanka:)

damar5 pisze...

Ale ´z to piekne ,szkoda ,ze nie mam tiulu bo juz bym sprobowala.Czekam na kolejne czosnki ,bede sie zachwycac :) poz.Dana

Elżusia pisze...

Wspaniały efekt z tym tiulem,czosnek pięknie się preentuje!

Dorota pisze...

Szczerze mówiąc nie wiedziałam, ze tak wygląda czosnek ozdobny. Na pierwszy rzut oka wygląda ja dmuchawiec ;)
Niesamowity efekt uzyskujesz wyszywając na tiulu! Podziwiam Twoje mistrzostwo i chylę czoła!

małgorzata pisze...

Kiniu-dzięki za gazetkę-już dodałam:)
a co do haftu czosnkowego-uwielbiam czosnek ozdobny i haft wyszedł Ci rewelacyjnie!!!! widzę że wcziąż próbujesz nowych rzeczy i technik-o hafcie na tiulu nie słyszałam:)piękny!!!!

Justyna pisze...

Cudowny!!! Jeden z najładniejszych haftów jakie widziałam!!! Pozdrawiam :*

Aneladgam pisze...

Wspaniale, Kinia! Pomysł znakomity, a wykonanie jak zwykle u Ciebie perfekcyjne!

Ela pisze...

oj będzie coś pięknego:)
pomysł z tiulem super!!!:)

Aploch pisze...

Jestem zachwycona efektem jaki uzyskałaś! Jak cudownie mieć takie utalentowane Znajome :)

Szkoda tylko że najczęściej tylko wirtualne ... :(