wtorek, 1 marca 2011

Chojrakiem być :O)


Właściwie to tym chojrakiem byłam do wczoraj, kiedy wybierałam się na warsztaty zatytułowane "Biżuteria szydełkowa z drucika".
No szydełko mi może nie jest bliskie, ale nieznane też nie. Wszak półsłupkami robić nie trudno, a nawet równo wychodzi.
Tak myślałam do wczoraj, gdy szydełko w mojej ręce poznało materiał w postaci drucika ;O)
Krzywe efekty zmagań widać na załączonym obrazku


Powiem szczerze - pierwowzór bardzo mi się podobał, ale chyba nie na moje siły dążyć do oryginału ;O)

18 komentarzy:

Mysia pisze...

WOW! To takie cudeńka robiliście? Hmm kurcze wygląda jak bransoletka dla rycerza ;o) Świetne ;o)

piegucha pisze...

A mnie się bardzo podoba:) Nie wsyztsko w życiu musi być idealne, bo byłoby nudno. A tak Twoja bransoletka jest jedyna w swoim rodzaju. Choć ja zrobiłabym ją dłuższą i nosiła jako naszyjnik. Lubię jak coś mi dolrga do szyji i lekko dusi:P
Pozdrawiam!
Anka

Pagatek pisze...

I mnie sie podoba. Ja zawsze jestem zdania ze kazda niedoskonalosc pracy jest jedyna w swoim rodzaju :P. Kiedys zawiesilam oko na tego typu wyroby z drucikow. Bardzo mi sie podobaly i szczerze podziwiam za takie umiejetnosci...

Pozdrawiam

yenulka pisze...

Ej, nie poddawaj się :) Efekt bardzo fajny, trzeba mówić że tak miało być i robić następne żeby nabrać wprawy - zastosowałam tą technikę przy Schwalmie i się sprawdza :D

A jak już się naumiesz to nauczysz nas?:)

chmurka pisze...

Piękna ta bransoleta :)

Pysiula pisze...

no proszę szydełko i drucik a efekt tego połączenia fantastyczny!

Ela pisze...

fajna jest!!! cały urok w tych nieregularnościach:)))

eda-1 pisze...

Podoba mi się - taki trochę średniowieczny klimat - fajne:)

elishafciarka pisze...

kolczug nie robi się na szydełku :-)
a tak serio - wygląda jak z galerii sztuki nowoczesnej.

madziula pisze...

mi się też bardzo podoba!! i jest fajniejsza od takiego równego splotu :)

Magiczna Fabryka pisze...

Eee naprawdę całkiem fajna! Nie ma co narzekać!

Joanna Trojanowicz pisze...

Superancka bransoletka. Nie odpuszczaj, każdy materiał da się okiełznać. A nieregularności też fajne są :D

SZTUKA SPLOTU pisze...

Równy splot wygląda jak spod maszyny, nie ma w nim ekspresji, tak jak w tej bransolecie :)

Gazynia pisze...

świetnie wyszło! Ja tam nie widzę nierówności...

kachazet pisze...

fantastyczna jest i już! nie widzę najmniejszego powodu do narzekania:)

Aneladgam pisze...

Ojej, nigdy o takiej technice nie słyszałam! Czegóż to się można dowiedzieć :)

Krystyna Drożdżowska pisze...

Bransoletka wcale nie odbiega od oryginału :) Takie było założenie , ze ma być widać ze dziergałyśmy ręcznie. Gdyby było równiutko to można by pomyśleć ze robiła to maszyna ,a przeciez to była " ciężka" dwugodzinna (ale miła )praca :),
A kwiatek poniżej - filcowy jest jeszcze piękniejszy w realu !
Pozdrawiam

Colorina pisze...

nigdy nie wpadłabym na to,że na szydełku da się cokolwiek zrobić z drucika...dla mnie bombowy pomysł i przede wszystkim bardzo oryginalnie to wygląda:))