czwartek, 7 lutego 2013

Mam nadzieję, że wytrwam


Na blogu Polskiego Needlepointa rozpoczął się nowy roczny projekt pod nazwą Four-Way Florentine.
Pierwszego projektu nie ukończyłam, do dwóch kolejnych nawet nie podeszłam, a wszystko przez ...nici.
A dokładniej rzecz biorąc ich brak w naszym pięknym kraju.
Jako że w sztuce needlepointa nie jestem obeznana, tym bardziej z różnymi rodzajami nici, nie bardzo wiedziałam, czym bym mogła je zastąpić.
Tym razem sprawa jest zdecydowanie prostsza, gdyż cały projekt bazuje na mulinie anchor oraz dwóch rodzajach kreinika, które za radami dziewczyn zastąpiłam dwoma rodzajami Madeiry - metallic nr 8 kolor 8013 oraz metallic perle nr 10 w kolorze 325.
Ja dodatkowo poszłam na łatwiznę, gdyż wybrałam jeden z zestawów kolorystycznych zaproponowanych przez autorkę projektu.
Na razie jestem na bieżąco i mam (prawie) ukończony luty


Brakuje kilku turkusowych kreseczek i złotego środka, ale to nadrobię przy ściegu marcowym :O)
Jeżeli ktoś się jeszcze waha to ja ze swej strony serdecznie zapraszam !

20 komentarzy:

Jagna pisze...

zapowiada sie super :)

Dorfi pisze...

Wygląda interesująco. Ciekawa jestem całości.

Kulinia pisze...

pieknie sie zapowiada :-) kurcze, musze poszukac informacji o tym hafcie, bo nie mam pojecia o co chodzi, ale kciuki za dotrwanie do konca juz mam zacisniete:-)

violi igłą malowane pisze...

Podziwiam za ten haft i trzyma kciuki za dotrwanie do końca..

romaya pisze...

Piękna kolorystyka. Na pewno wytrwasz w postanowieniu :-)

realizacjamarzen pisze...

Już teraz wygląda ładnie. Ale jak dla mnie to jakaś czarna magia:D Trzymam kciuki za ukończenie tej edycji!:)

lorena24 pisze...

Życzę wytrwałości:)

Chranna pisze...

Zawsze podziwiam ściegi needelpointa, zachwycam się powstającą fakturą, ale... ja niesymetryczna jestem i nieregularna :))) czyli wszelka geometria nie dla mnie raczej... Chyba pokutuje uraz z czasów szkolnych, kiedy to geometria przestrzenna była moja zmorą he he he Kiniu, z przyjemnością będę śledzić Twoje poczynania w tym projekcie i życzę wytrwania, bo o efekt to jestem spokojna :D

Chranna pisze...

ooo błąd się wkradł w moim komentarzu, czeski; miało być: needlepointa ;)

Mariola Wichrowska pisze...

Zapowiada się coś fajnego :) Będę oglądać postępy w pracy :D

Agnieszka pisze...

Ależ śliczne! Powodzenia!

eda-1 pisze...

Przepięknie się zapowiada. Trzymam kciuki za wytrwałość!

Aneladgam pisze...

Na pewno wytrwasz! Będzie piękne!

Elunia pisze...

zapowiada się rewelacyjnie

Agnieszka pisze...

Dasz radę :), a jak nie to będziesz kończyć później ;-)

Ania pisze...

No jak nie wytrwasz jak wytrwasz?
A z tym APOMem to dziwna sprawa... muszę prześledzić gdzie utknęłaś bo to był bardzo przyjemny projekt i żal żeby leżał w kącie nieskończony...

Ania pisze...

Kiniu, wyśledziłam Cię w sprawie pierwszej pracy. Masz pół haftu za sobą! Kończ Acanka bo wstyd!

Mysia pisze...

Cudna kolorystyka, ja czekam więcej ;o)

Lucyna (nasza.zuzia) pisze...

Kolorki cudne - takie "moje" ;) - ja tam wierzę, ze ukończysz, bo Ty zawzięta kobitka jesteś

buziaki

Lothluin pisze...

Wybrałaś bardzo ładną kolorystykę i świetnie Ci idzie :)