czwartek, 9 czerwca 2011

Na dzień Matki


...zrobiłam sobie prezent w postaci warsztatów sutaszu u Ani, która tworzy niesamowitą biżuterię.
Mnie udało się zrobić jeden kolczyk ;O) Drugi powstał już w domu.
A oto efekty


Muszę jeszcze sporo ćwiczyć, aby dojść do jako takiego poziomu :O)
Technika jednak tak mi się podoba, że nie będę musiała się zmuszać do ćwiczeń ;O)

14 komentarzy:

Pysiula pisze...

Kiniu! Przepiękne są, kolory cudowne:) Ile jeszcze ukrytych talentów masz?:)

Gazynia pisze...

o jakie cudne kolczyki!!! Jestes wszechstronnie uzdolniona!

Aldona pisze...

Piękne, po prostu piękne :) Pozdrawiam

Anek73 pisze...

Cudo! Też pragnę się nauczyć tej wspaniałej sztuki. Już nawet poczyniłam pewne zamówienie :)

http://anek73.blox.pl

Mysia pisze...

Kiniu Ty to cały czas się rozwijasz ;o) Brawo ;o)

basiulula pisze...

Szczęściara jesteś, też bym poszła, ba pobiegłabym na takie warsztaty:))

eda-1 pisze...

No to zaczęłaś po powrocie "z grubej rury"! Jestem pod niesamowitym wrażeniem! Cudne kolczyki!!!! Wiesz, że nawet nie jestem tym zdziwiona, bo wiem jaka zdolniacha z Ciebie:)))

Magiczna Fabryka pisze...

Piękne! Zjawiskowe!

Dorota pisze...

Kiniu, dawno Cię tu nie było, a teraz takie wejście, że dech zapiera! Piękne kolczyki!

Aneladgam pisze...

Olśniły mnie...

Marina pisze...

Zdolna z Ciebie uczennica! Pierwsze kolczyki i takie piękne!

monia pisze...

Śliczne kolczyki !!!

SZTUKA SPLOTU pisze...

Niedługo będziesz sama takie warsztaty prowadzić, a ja się już zapisuję :) Pozdrówko :)

Nerula pisze...

Wow boskie, ale dla mnie to czarna magia. Podziwiam Twoje wszechstronne zdolności.