wtorek, 9 listopada 2010

Kolejny prezencik


Na dodatek całkowicie niespodziewany.
Dostałam od mojej przyjaciółki Pysi wraz z płytką ze zdjęciami z naszych wakacji, cudnej urody szydełkową zakładkę.
Wiem, ze to niesamowicie zdolna kobitka, ale zawsze mówiła, ze jakoś do szydełka jej nie ciągnie...
a tu proszę, jak już się zabierze to ...


Pysiu jeszcze raz z całego serca dziękuję!!!

7 komentarzy:

Aneladgam pisze...

Ładne mi "nie ciągnie do szydełka", toż przecież z koralikami szydełkować to jest niezła sztuka!

Gazynia pisze...

piękna!!!

Pysiula pisze...

Kiniu, taki drobiazg, ale cieszę się że się podoba:) bo przygotowanie czegoś dla Ciebie to wielka frajda.

ann_margaret pisze...

Śliczne wachlarzyki!

SZTUKA SPLOTU pisze...

Śliczna!!!Gratuluję obu Paniom: Autorce i Obdarowanej :)

Colorina pisze...

kolejne szydełkowe cudo i kolejny talent do podziwiania:))

Ilona pisze...

Kapitalna ta zakładka :)

Niesamowicie zdolna ta nasza koleżanka a zdjęcia z wakacji to i ja bym pooglądała:(