środa, 18 sierpnia 2010

Uff...


Wreszcie upragniony i wyczekiwany (przeze mnie) koniec haftu.
Nie był to najprzyjemniejszy w wykonaniu obrazek.
Ale efekt mnie satysfakcjonuje. To chyba powinno mi wystarczyć, jako rekompensata za trud :o)


Teraz najtrudniejsze zadanie przede mną...zrobić z tego allium torbę hafciarską...
Pomysł jest, ale wprowadzenie go w życie, przy moich zdolnościach łatwe nie będzie :o)

11 komentarzy:

Anek73 pisze...

Efekt jest naprawdę wspaniały!

http://anek73.blox.pl

Ela pisze...

to hafcik masz już za sobą - pięknie Ci wyszedł!
Teraz pozostaje czekać za realizacje pomysłu szycia:)

Domma79 pisze...

dasz rade z torba a efekt koncowy swietny:))
ciekawa jestem jak to wyglada w realu ,bo pewnie milion razy lepiej:)

piegucha pisze...

Super! Nic dodać, nic ująć! Powodzenia z szyciem! A planujesz zwykłą torbę czy jakąś wymyślną, z kieszeniami, etc??

Pysiula pisze...

oj Kiniu, znając Ciebie i Twoje zdolności, torba będzie przepiękna:)

Aneladgam pisze...

Brawo!!! Gratuluję wytrwałości i talentu!!!

madziula pisze...

jak tylko zdobędę jakiś gratisowy czas wolny to spróbuję na tiulu powyszywać :)
Czekam z niecierpliwością na piękną torbę :)

Aploch pisze...

Kiniu, teraz jest pięknie! Torba na pewno będzie zachwycająca! Czekam na szycie :)

Madziula, pal licho gratis ja nawet zapłacę tylko powiedz mi gdzie można zanabyć czas na robótki?

Ata pisze...

Ale cudo! Zdolne masz łapki Kiniu!

violka pisze...

Wspaniały haft! jestem strasznie ciekawa jaką torbę planujesz uszyć - szyj szybko! ;)

Dorota pisze...

Wyszło rewelacyjnie! Podziwiam tym bardziej, że ostatnio coś cierpliwości do haftu mi brakuje :)
Pozdrawiam cieplutko!