piątek, 15 marca 2013

Zachciało mi się


Leń trzymał mnie przez dłuższy czas, aż przyszła mi ochota żeby zrobić coś malutkiego.
Takie co to szybko da się skończyć i zobaczyć efekt.
Wyhaftowałam malutkie kolczyki


Kabaszon kocie oko jest dla mnie straszny do fotografowania.
Żadne ze zdjęć jakie zrobiłam nie oddaje rzeczywistego koloru.

3 komentarze:

Kulinia pisze...

Fajniutkie, przypomnialas mi o moich niedokonczonych kolczykach. Chyba czas sie za zabrac.

Katarzyna G pisze...

świetne :) zdolniacha z ciebie :)

Ata pisze...

Subtelne, eleganckie - jednym słowem CUDO!