Czuję się przygotowana do styczniowego nowiu :O)
Pojemniczek gotowy
No i teraz uchylę rąbka tajemnicy dlaczego koliberek :O)
Motyle - to jest to co uwielbiam w każdej postaci, mam też możliwość podziwiać te owadzie śliczności na żywo, skradać się z aparatem i cieszyć jak dziecko, kiedy trafi się jakiś rzadki okaz.
Elfy - jestem miłośniczką fantasy i wszelkie stfory fantastyczne są mi bardzo bliskie, ale...pozostają tylko w mojej wyobraźni.
Kolibry - kocham te ptasiorki, są niesamowite, każde zdjęcie tego ptaszka wzbudza mój zachwyt, ale zobaczenie go na żywo, choć nie niemożliwe, pozostanie raczej tylko marzeniem.
A ja choć troszkę chciałam sobie to marzenie urzeczywistnić :O)