Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 kwietnia 2015

Zmienię tematykę na ślubną :)


Karteczka, która powędrowała w zeszła sobotę do nowożeńców.




piątek, 3 października 2014

Znowu ślubna


...i znowu z haftem :)




Kolory oczywiście przekłamane :)

A za stempelek ogromnie dziękuję Żanecie :)

czwartek, 25 września 2014

Świąteczne gwiazdki


Strasznie mi się spodobały gwiazdki, które ukazały się w zeszłorocznym "Kramie z robótkami".
Nie czekałam długo, aby je wyhaftować.


To zeszłoroczne wytwory świąteczne, czekają jeszcze na odpowiednią oprawę. Niby wszystko kupiłam już w zeszłym roku, ale jakoś na wykończenie czasu zabrakło :(
Teraz zabieram się już za nowe wytwory rąk mych :)

poniedziałek, 22 września 2014

Brelok 2


I kolejny z dodatków do CS'a został wykończony ;)



Tył podszyłam cienkim filcem :)

czwartek, 18 września 2014

Wracam do Neo-craftu


Jak tylko zobaczyłam ten obrazek od razu szukałam kawałka materiału, który by się do niego nadawał :)
Wybrałam jaśniejszy, niż w oryginale, ale i tak mi się podoba :)



Uwielbiam te skrzydełka, warto było się męczyć z metalizowaną DMC ;)

środa, 17 września 2014

Brelok raz


Oj z moją mobilizacją do fotografowania wytworów jakoś kiepsko.
Dzisiaj kolejny zestaw dodawany do "Cross Stitcher'a".



I na dodatek blogger obraca mi fotki :(

piątek, 12 września 2014

Borówki


Taaa....początek roku szkolnego i znów zaczyna brakować czasu na cokolwiek.
Dzisiaj  transakcja wiązana z Madziorkiem - nie będę opisywać szczegółów, w każdym razie haftowałyśmy mniej więcej w jednym czasie ;)



Przygoda z Neo-craftem zaczęła się od wiatrowej dziewczynki, ale chyba będzie trwała nieco dłużej :)

czwartek, 28 sierpnia 2014

Jak człowiek musi...


Jak musi haftować, bo inaczej zwariuje ;)
Ja tak miałam w zeszłoroczne wakacje, kiedy "za wcześnie" skończyłam zaplanowane hafty.
Jedyne co jeszcze miałam to zestaw dodany do gazety "Cross stitcher".
Tym sposobem wyhaftowałam zwierzynkę, która pewnie nigdy pod igłę by nie wlazła :o)


Plusem jest to, że bardzo spodobała mi się oprawa haftów w filc ;)

wtorek, 19 sierpnia 2014

I na ślub również


W tym samym dniu co chrzest, odbył się również ślub rodziców małego Kamilka.
Kartka z tej okazji również musiała powstać.





Oczywiście, że z haftem :)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Na chrzest kartka pilnie potrzebna


Kolejna z haftem.
Malutkie buciki.






Szufladka na jakiś dodatek :)

wtorek, 12 sierpnia 2014

Jeszcze nie koniec


No co poradzę, że trochę kartek porobiłam





poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Dalej świątecznie


Kolejne 3 haftowane karteczki.
Z uroczymi łosiakami




Ostrzegam...będzie więcej...

piątek, 8 sierpnia 2014

Imieninowy


Tym razem haft na zeszłoroczne imieniny mojego tatula :)
Zmieniłam temat obrazków, bo ptasiory heritage się wyczerpały.
Pozostałam przy firmie - zmieniłam tylko projektanta ;)



W tym roku nie zdążyłam na imieniny.
Jestem w trakcie haftowania drugiego zwierzaka :)

środa, 18 września 2013

Metryczka


Dla Julka z okazji chrztu powstała też metryczka.
Pracowałam nad nią od poniedziałku do soboty, zaniedbując w zasadzie wszystkie inne obowiązki.
W czwartek praca bez okularów była już niemożliwa, w piątek wieczorem nawet okulary nie pomagały ;O)
Ale zdążyłam...


Dała mi w kość, ale efekt mnie zadowolił :O)

wtorek, 7 maja 2013

Eh...


Powodów, dla których ostatnio rzadko bywałam na blogu, jak zwykle mnóstwo.
Jeden jednak był niesamowicie czasochłonny.
Poproszono mnie o wykonanie metryczki dla chłopczyka.
Żeby nie było jeszcze na grubo przed jego narodzinami.
Z babcią dzieciaczka wybrałyśmy wzór, a ja zabrałam się ochoczo do pracy, zwłaszcza, że padło na Dimensions.
No i klops...pierwszy raz tak długo męczyłam dimkowy wzorek. Tym dziwniejsze, że wszystko mi w nim pasowało - i wzór, i kolory, na dodatek zakupiłam gotowy zestaw, żeby nie musieć się martwić o efekt końcowy, kiedy przyszłoby mi zamieniać na DMC.
I znów z pomocą przyszedł mi wirusik, który mnie tak ładnie zaatakował z końcem kwietnia ;O)
Wreszcie dobrnęłam do końca


Pomimo tych wszystkich niedogodności...uwielbiam ją!!!
Jestem z niej mega zadowolona.
Mam nadzieję, że babcia Kamilka, jak i jego rodzice również będą :O)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Wielkanocnie


Nie przepadam za ozdobami wielkanocnymi.
Bombki i inne bożonarodzeniowe mogą być dla mnie cały rok, wielkanocne...stanowczo nie.
Jednak kiedy teściowa powiedziała, że u niej w pracy jest konkurs na pisankę, dla pracowników i członków ich rodzin, poczyniłam co nieco ;O)


Frywolitkowej musiałam zrobić drugi egzemplarz, bo tak się spodobała pani dyrektor, że zapragnęła mieć taką dla siebie :O)