niedziela, 16 stycznia 2011
Anielsko...
Taki fioletowy śpioszek wreszcie wyszedł spod mojej maszyny.
Też zaległy.....i to potwornie.
Oby tylko się spodobał ;O)
sobota, 15 stycznia 2011
Powrót do przeszłości
Wiele rzeczy w ostatnim czasie powstało, ale albo są gdzieś w trasie do miejsca przeznaczenia, albo jeszcze u mnie w drodze na pocztę lub też czekają, aż zadzwonię do odbiorcy :O)
Jednak przeglądając dzisiaj zdjęcia natknęłam się na jeszcze jedną rzecz, której nie pokazywałam...powrót do przeszłości jednak, aż tak odległy nie będzie...wracamy tylko do świąt...
Jeszcze jedna bombka frywolitkowa, która była robiona dla Ilonki
Motyw ten przypominał mi serduszka, a że Ilonka to bardzo bliska mi osoba, jakoś tak mi pasował :O)
Etykiety:
frywolitka
środa, 12 stycznia 2011
Uśmiech losu
Dzień przed moimi urodzinami u Any odbyło się losowanie candy.
Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że wygrałam :O)
Marzyło mi się dokładnie to, co wczoraj wyjęłam z koperty :O)
Aniu, dziękuję za wspaniałą nagrodę, ale jeszcze bardziej dziękuję Ci za to, że zaczynam wierzyć, iż ja też mogę wygrać :O)
P.S. Dziękuję wszystkim którzy wysłali smsa na mojego bloga w konkursie Blog Roku 2010. Jeżeli jeszcze ktoś ma chęć, będzie mi niezmiernie miło :O)
Etykiety:
candy
wtorek, 11 stycznia 2011
Blog roku 2010
Jako, że się zgłosiłam do konkursu, to wypadałoby się zareklamować :O)
Od dzisiaj można oddawać swoje glosy na ulubione blogi.
SMSy wysyła się pod numer 7122
Jeżeli ktoś ma chęć oddać swój głos na mnie w treści wpisuje H00490 (H zero zero cztery dziewięć zero - wszystko bez spacji)
Będzie mi niezmiernie miło :O)
Koszt smsa to 1,23zł
Etykiety:
inne
Wreszcie na miejscu
Skończona w zasadzie w dniu, kiedy mała pojawiła się na świecie, ale dopiero teraz pojechała do niej.
Jako, że podążała za naszą zachodnią granicę wolałam nie wysyłać pocztą, a poczekać, aż ktoś ją zabierze osobiście. I tak w weekend trafiła wreszcie do Madzi :O)
Mam nadzieję, że się spodobała ;O)
Etykiety:
haft
niedziela, 9 stycznia 2011
Szmatki z jednoiglcowej szufladki
Jednoiglec szaleje. Szaleństwo jest ogromiaste, skoro chce rozdać takie cuda...
Ja w każdym razie stanęłam w kolejce, która już wcale krótka nie jest :O)
Może tym razem się uda ;O)
Etykiety:
candy
piątek, 7 stycznia 2011
Z okazji Nowego Roku
...też można kogoś obdarować, prawda?!
Ja przed świętami się nie wyrobiłam prawie z niczym, więc teraz powolutku nadrabiam zaległości.
Wiem, że dzisiaj przesyłka dotarła do Pysi, więc mogę pokazać, co zrobiłam dla mojej wspaniałej przyjaciółki, która zaraziła mnie fotografią
A kotek wskoczył sobie na okładkę kalendarza, żeby mogła notować terminy naszych wszelakich kursów, spotkań i innych ważnych spraw ;O)
Ale do kalendarza dołożyłam jeszcze kolczyki
Kiedy zobaczyłam te zawieszki u Anek od razu pomyślałam o kolczykach z nimi. Napisałam, więc do Ani z chęcią kupna...kolczyki do mnie trafiły błyskawicznie, natomiast "zapłata" poleci do niej, mam nadzieję, w poniedziałek :O)
Etykiety:
haft
środa, 5 stycznia 2011
Kolejny rok dopisuję
No cóż, młodsza już nie będę :O)
Ale ani mi nie żal, ani się nie wstydzę swojego wieku.
Mam ile mam i tyle ;O)
Z okazji mych urodzin zapraszam Was na torcik
Oczywiście robiony przez Dorotkę
Eh, ten mój Matiś zdolną będzie miał teściową :O)
Jeszcze przed Świętami przyszła do mnie przesyłka.
Kiedy zobaczyłam, że nadawcą jest Edytka nieco się zdziwiłam. Przecież dopiero co odebrałam od niej prezent świąteczny, w ramach naszej corocznej wymianki :O)
Jeszcze większe zdziwienie było, kiedy zobaczyłam, że to prezent właśnie z okazji moich urodzin :O)
Ale zdziwienie momentalnie przerodziła się w radość, a biorąc pod uwagę, ze byłam wtedy leżąca chorobowa, radość ta była wręcz niewyobrażalna.
No, ale jak można inaczej, jak dostaje się takie cudeńka
I jeszcze wszystko z moimi ukochanymi motylkami.
Dziękuję również wszystkim za życzenia mailowe, gadu-gadowe, smsowe i składane mi wszelkimi możliwymi sposobami.
To fantastyczne uczucie wiedzieć, że ktoś pamięta o dniu, który nie jest w kalendarzu zaznaczony na czerwono.
Etykiety:
prezenty
niedziela, 2 stycznia 2011
Gwiazdkowy prezent...
...dla mamy.
Spóźniony, a jakże, ale za to taki, którego mama sobie życzyła :O)
Malutkie pudełeczko
A w nim malutkie etui z malutkim hafcikiem i jeszcze mniejsza frywolitkowa zawieszka do komórki :O)
Jednym słowem mówią malutki prezent :O)
Etykiety:
frywolitkowe,
haft,
scrap,
szycie
sobota, 1 stycznia 2011
Nadrabiam dalej....
"Wykończony" anioł z warsztatów ceramiki, w których brał udział mój Matik
Mieliśmy jeszcze jedną ozdobę świąteczną wykonaną przez naszego zerówkowicza
Ale to w dalszym ciągu nie koniec zaległości...
Etykiety:
inne
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















