poniedziałek, 24 września 2012

TUSAL 2012 cz.9


Ciekawe czy uda mi się choć raz dotrzymać terminu :O)
Ale zmieściłam się jeszcze we wrześniu, więc nie jest tak źle ;O)


Od jutra postaram się znów powrócić do zaległych tematów...niektóre z nich nawet bardzo zaległe...

poniedziałek, 17 września 2012

Wygrany


Jakiś czas temu wygrałam konkurs na blogu Marysi.
Planowałyśmy, że przy tej okazji będziemy miały okazję się spotkać osobiście. Ale jak to zwykle bywa - my sobie, a życie sobie.
Wygrana przyjechała więc pocztą, a jest nią ten oto koszyczek


Kiedy odebrałam z poczty przesyłkę przeżyłam szok...myślałam, że to malutki koszyczek na jakieś drobiazgi, a to niesamowity, pakowny koszyk robótkowy.
Jest super!!!

Marysiu jeszcze raz dziękuję!!!

czwartek, 13 września 2012

Miało być...


...miało być dla mnie.
Nowa książka to zachciało mi się nowej zakładki


Ale nie wiedzieć czemu stała się własnością mego średniego przychówku.
No cóż trzeba wiedzieć gdzie skończyła się akcja w Harry Potterze :O)

środa, 12 września 2012

Z tej samej okazji


...czyli Bierzmowania. Do tego też kopertówka i tak samo spóźniona ;O)
Ale może wyjdę wreszcie na prostą z zaległościami, choć to jeszcze nie koniec


No...dzisiaj tylko tyle ;O)

wtorek, 11 września 2012

Na życzenie


...pewnej sympatycznej pani powstała kopertówka z okazji Bierzmowania


oraz 4 frywolne zakładki


Tym sposobem dotarłam do zaległości z czerwca ;O)
Ciekawe co jeszcze wygrzebię w czeluściach komputera ;O)

poniedziałek, 10 września 2012

TUSAL 2012 cz.8


Nawet w TUSALu nie mogę dotrzymać terminów.
Mam nadzieję, że przynajmniej jednego mi się uda ;O)
Dzisiaj sierpień


niedziela, 9 września 2012

Póki co...ostatnie


Ale tylko na razie, w kolejce ptaszków jeszcze sporo :O)
Do tych podchodziłam jak do jeża, jakoś mi nie pasowały do pozostałych, ale kiedy już je wyhaftowałam...uwielbiam je po prostu ;O)


Na razie tyle, ale na pewno będzie więcej.
Już mój tata się o to postara :O)

sobota, 8 września 2012

Drugie


Tym razem niebieskie :O)
Kudłate rozdarciuchy


Podobne kiedyś już haftowałam. Ale tylko podobne :O)

piątek, 7 września 2012

Powstało kilka


...ptaszków dla mojego tatula :O)
W tym roku udało się zrobić trzy obrazki.
Dzisiaj pierwszy z nich


Z wyhaftowanych do tej pory, te podobają mi się chyba najbardziej :O)

czwartek, 6 września 2012

...brak słów...


Kolejna przerwa...a tyle było rzeczy do pokazania.
Ostatnio spotkało mnie wiele bardzo miłych niespodzianek.
Jedna przywędrowała od mojej siostry Edy
A to co dostałam wprowadziło mnie w taki zachwyt, że jeszcze trzy dni macałam i nie mogłam się nadziwić, że to wszystko jest moje.
No i całość w ...motylki :O)


Prawda, że kochaną mam siostrę?!
Torba nieziemsko się przydała, gdy jeździłam z chłopakami do uzdrowiska w kopalni w Wieliczce. Jest tak pojemna, że wszystko się nam do niej pomieściło.

Edytko jeszcze raz wielki buziak. Jesteś cudowną siostrą, taką jaką sobie wymarzyłam !!!