wtorek, 7 sierpnia 2012

Dimkowy RR - Lipiec


Pora zacząć nadrabiać zaległości.
A trochę ich jest...nawet więcej jak trochę.
Zacznę od Dimkowego RRa.
Dzisiaj lipcowy motylek na kanwie Doriss


Chyba nie muszę dodawać, że to mój ulubiony obrazek na tym kalendarzu ;O)

niedziela, 5 sierpnia 2012

TUSAL 2012 cz.7


I znów później niż powinnam ...
Mam nadzieję, że po raz ostatni ;O)


czwartek, 2 sierpnia 2012

Sprawczynie :O)


Tak, tak, bo było ich dwie ...Aploch
oraz Yenulka.
Sprawczynie mojej bytności na wystawie patchworkowej.
Jak pisałam, oprócz chęci podziwiania naocznie pięknych prac, był jeszcze jeden powód, żeby się tam pojawić.
Mianowicie można było na wystawie odebrać kupony rabatowe na kurs szycia patchworku, do którego dziewczyny nie musiały mnie przekonywać.
I tak 28.07. br. miałyśmy okazję spotkać się we trójkę osobiście, na dodatek czegoś się nauczyć.
Kurs prowadziła niesamowicie sympatyczna Julie, która jest Brytyjką. Do dyspozycji miałyśmy nowiusieńkie maszyny firmy Bernina. Szyło się na nich wyśmienicie. Na dodatek miałyśmy możliwość zakupienia różnych tkanin i akcesoriów patchworkowych.
Po prostu dzień był niesamowicie udany (moje bolące gardło przemilczę ;O))
A efekt moich poczynań z maszyną....poniżej


A 30 września druga część :O) Już się nie mogę doczekać.

Dziewczyny jeszcze raz ogromnie Wam dziękuję za przemiłe towarzystwo i wspaniale spędzony czas!!!

poniedziałek, 30 lipca 2012

Ciężko się zmobilizować


Powroty z urlopu zawsze są ciężkie.
Za nic nie mogę się zebrać, żeby coś napisać.
Zwłaszcza jak ponad dwutygodniowy wypoczynek kończy się chorym gardłem i zapchanym nosem :O(
Ale żeby sobie jakoś osłodzić chorowanie w środku lata wracam jeszcze do ostatnich dni przedurlopowych :O)
Wybrałam się wtedy na wystawę patchworku w Centrum Sztuki Współczesnej Solvay w moim rodzinnym Krakowie :O)


Na wystawie nie znalazłam się przypadkiem....ale kto i co było powodem (oprócz oczywiście chęci obejrzenia wspaniałych patchworkowych prac) mojej obecności tam....innym razem ;O)

czwartek, 12 lipca 2012

Na pomarańczowo


Jakoś nie ciągnęło mnie nigdy do brania udziału w wyzwaniach.
Tym razem jednak pewne wyzwanie przyszło mi z pomocą :O)
Potrzebowałam jakiś notesik na Dimkowego RR'a u Cinki, a kompletnie nie miałam na niego pomysłu.
Kiedy natknęłam się na blog Scrap Pasji natchnęło mnie ;O)
Efektem czego jest notesik w pomarańczach


Materiały użyte do wykonania notesika:
Wykrojniki B146 Pine Branches
Wykrojniki Labels Seventeen
Wykrojnik motylki
Wykrojnik Swirl
Maszynka BIG SHOT starter kit
Kółeczko do albumów 2,5cm

wtorek, 10 lipca 2012

TUSAL 2012 cz.6


Nieco spóźniony, ale jest...słoiczek czerwcowy :O)


środa, 20 czerwca 2012

...tytułu nie będzie...


Bo cóż tu pisać...
Pierwsza część urlopu minęła, po urlopie trzeba było dojść do siebie, a teraz w zasadzie powoli trzeba się szykować do drugiego urlopu :O)
Ale póki co dzisiaj będzie o pierwszym.
W tym roku znów udało się nam z mężem wybyć na tydzień i pojechaliśmy...do Turcji.
Tak jak i w roku poprzednim.
Nie ukrywam, że bardzo mi się ten kraj podoba i jakby była okazja za rok mogłabym tam znów pojechać.
W tyk roku zagnieździliśmy się w Kusadasi, niedaleko Izmiru, który też udało nam się zobaczyć z bliska.
Widoki nieziemskie, pogoda wspaniała, towarzystwo super (pozdrawiam Piłę, Mosinę i Poznań :O)), czegóż chcieć więcej. 

 

A dla ludzi o mocnych nerwach..."moi" :O)


Mam nadzieję, że wszyscy przetrwali :O)
Teraz chyba wypadałoby się zabrać za zaległości...

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Kobieta zmienną jest...


A ja to już w szczególności.
Mówiłam sobie nigdy więcej RR-ów...a ja co?!
No oczywiście się zapisałam na Dimkowego RR'a u Cinki.
Decyzja o uczestnictwie była szybka, to i do pracy się szybko zabrałam.
Najpierw sfastrygowałam krateczki. Sama ich nie używam, bardziej mi przeszkadzają, niż pomagają, ale wiem, że dla niektórych jest to udogodnienie.
Ja je sobie po prostu powycinałam w miejscu, gdzie miałam umieścić klapeczki.
Tym sposobem i wilk syty i owca cała ;O)

 

Zadanie numer 1 w zasadzie wykonane, ale muszę jeszcze obszyć kanwę, aby się nie strzępiła.
Wyślę jednak dopiero za tydzień.
A teraz druga sprawa...
Bardzo, bardzo, bardzo mocno dziękuję za wszystkie głosy oddane na nasze szkolne drzewko.
Musiałyście naprawdę mocno klikać bo...
WYGRALIŚMY!!!!
Do ostatniej chwili nie było wiadomo, która szkoła wygrała, gdyż organizatorzy musieli podliczyć wszystkie głosy, które zostały oddane prawidłowo, a nie przez automaty głosujące.
Tym sposobem, jak powiedziała pani organizator, uczciwość zwyciężyła.
Jeszcze raz składam Wam ogromniaste dzięki. Jesteście niesamowite!!!!

środa, 30 maja 2012

TUSAL 2012 cz.5


Oj znowu przerwa, dość spora bym rzekła ;O)
Cóż czasem tak bywa.
Zaległy post TUSALowy a zdjęcie...jak niżej. W tej kwestii nic się nie zmieniło, do słoiczka nie przybył ani gram


Może wreszcie uda mi się co nieco zrobić.

poniedziałek, 21 maja 2012

OGROMNA PROŚBA!!!


Dzisiaj mam do Was ogromniastą prośbę.
Dzieciaki ze szkoły moich synów robiły pracę na konkurs ekologiczny.
Wykonały Drzewo Rozmaitości.
Spośród 100 zgłoszonych prac wybrano do finałowej 10tki, również to drzewko.
Jeżeli nie będzie to wielkim problemem bardzo proszę o głosy.
Konkurs jest na stronie
GALERII KAZIMIERZ
Należy kliknąć w banerek eko-konkurs dla szkół i wybrać zakładkę klasy I-III
Nasza praca jest na pierwszej pozycji z podpisem Szkoła Podstawowa nr 124 w Krakowie.



Z jednego adresu IP można oddawać jeden głos dziennie.
Nagrodą za pierwsze miejsce jest 40" telewizor, który, w przypadku wygranej, zostałby przekazany świetlicy szkolnej.
Jeżeli ktoś miałby chęć zamieszczenia informacji u siebie na blogu będę bardzo wdzięczna za pomoc.