środa, 6 kwietnia 2011
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Chwalę się i nie się
Zacznę od tego nie się ;O)
Dokładnie to chwalić będę Colorinę i jej niezmierzone talenty scrapowe.
Zamówiłam u tej zdolnej kobitki księgę gości weselnych dla mojego szwagra i jego przyszłej żony.
Podziwiałam już dzieło jej rąk na zdjęciach, jednak w rzeczywistości jest jeszcze piękniejsze.
Aż mi szkoda, że ja już po ślubie...prawie 11 lat :O)
I nie mam takowej, myślę, że będzie dla "młodych" świetną pamiątką
Eluniu - dziękuję Ci z całego serca, nie wiem jak zdolam Ci się odwdzięczyć. Jestem wprost w niej zakochana :O)
A co do się...
Dzisiaj wyjęłam ze skrzynki nowy numer Cross Stitchera
A w środku znalazłam lawendowy komplecik, który robiłam dla Pysi
Muszę przyznać, że miło jest oglądać swoje prace w czasopiśmie robótkowym :O)
poniedziałek, 28 marca 2011
Candy w Lemonade
Rzutem na taśmę ;O)
Bo candy do dzisiaj do 23.59 :O)
Niewiele brakło, a bym przegapiła.
W Lemonade tyle nowości, aż mi szkoda, że dopiero co robiłam u nich zakupy.
Może jednak się skuszę...chociaż malutki stempelek jakiś ;O)
Etykiety:
candy
Jeżyk po raz pierwszy
Wyhaftowałam jeżyka według wzoru Margaret Sherry.
W związku z tym postanowiłam spróbować czegoś (dla mnie) nowego.
Eda podrzuciła mi linka do blogu Patchworkowej Gwiazdy, gdzie znalazłam tutorial Maryny.
Mnie gwiazda nie wyszła tak idealnie jak jej, na dodatek naklęłam się i naprułam przy tym co nie miara.
Ale jest
Najważniejsze, ze najmłodszemu się podoba :O)
czwartek, 24 marca 2011
wtorek, 22 marca 2011
niedziela, 20 marca 2011
Zaatomowałam się
Powstały cztery atomowe wisiorki.
Nitki z mojej "farbiarni" plus kryształki swarovskiego.
A do nich w odpowiadających im kolorach cztery karteczki z Tildzią
I powędrowały do dziewczyn, które "wygrały" w mojej zabawie :O)
Etykiety:
frywolitkowe,
scrap
czwartek, 17 marca 2011
środa, 16 marca 2011
wtorek, 15 marca 2011
Ostatnie cztery
Wreszcie dotarłam do upragnionego końca z zaproszeniami.
Ostatnie 4 sztuki, tym razem już haftowane. Nie obyło się oczywiście bez pomocy siostry, która pomogła mi wyhaftować obrazki ;O)
Pysiu wielkie dzięki raz jeszcze :O)
A w niedzielę świętowaliśmy urodziny najmłodszego.
A jak urodziny to co? To oczywiście torcik...
tak, tak wykonany przez Dorotkę
Tym razem królował Naruto...ulubiona postać najmłodszego ;O)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















